SPW Radio Warszawa

SPW Radio Warszawa



 

 

„Muzeum i Centrum Nauki – Radiostacja Transatlantycka” – instytucja, której koncepcję nakreśliło Stowarzyszenie Park Kulturowy Transatlantycka Radiotelegraficzna Centrala Nadawcza, w zamierzeniu opowiadać ma niezwykłą historię polskiej radiotechniki i radiofonii. Jej motyw przewodni i hasło stanowi oczywiście Transatlantycka Centrala Radiotelegraficzna („Radiostacja Babice”) – najważniejsza inwestycja radiotechniczna II Rzeczypospolitej i jedna z najważniejszych tego typu inwestycji w historii naszego kraju. Obok działalności typowo muzealnej i badawczo-historycznej, szczególnie silny nacisk położyć należy na działalność edukacyjną (stąd „Centrum Nauki”), żywo promującą zagadnienia, którym planowana instytucja ma być poświęcona. Jednocześnie „Muzeum i Centrum Nauki” ma za zadanie w pewnym sensie wskrzesić Radiostację Babice, napisać nowy rozdział jej historii. Symbolicznym tego aktem byłoby zaistnienie Radiostacji na falach radiowego eteru.

 

Fale krótkie

Fale krótkie stosowane są w radiofonii od lat 30-tych XX wieku. Pasma krótkofalowe – zależnie od pory roku, dnia i warunków propagacyjnych na danym paśmie – oferują w zasadzie pokrycie globalne, przy mocach nadawczych i gabarytach systemów antenowych nieporównywalnie mniejszych w stosunku do np. fal długich i średnich. Stacje krótkofalowe używane są w większości przypadków do nadawania programów radiowych dla zagranicy, nierzadko tej na innych kontynentach. W rejonach świata wysoko rozwiniętych, rola radiofonii krótkofalowej wydaje się obecnie nieco marginalizować w związku z powszechną tam dostępnością do szerokopasmowego Internetu, oraz łączności satelitarnej. Jednak nawet w krajach takich jak Australia, Japonia, Niemcy, czy Chiny, utrzymywana jest krótkofalowa infrastruktura nadawcza, dublująca pracę cyfrowych środków przekazu, pozwalająca na odbiór tychże radiofonii niemal na całym świecie. Oczywiście jakość transmisji na falach krótkich odbiega od wyśrubowanych standardów dźwięku w popularnych sieciach UKF-FM, używana na falach długich średnich i krótkich modulacja amplitudowa (AM) zapewnia pasmo przenoszenia tylko do 4,5 kHz, zaś na falach krótkich szczególnie słyszalne jest również zjawisko tzw. zaniku sygnału (fading), spowodowane czynnikami propagacyjnymi. Jednak za radiofonią krótkofalową przemawia przede wszystkim łatwość wejścia w eter, nieokupiona ogromnymi kwotami uruchomienia nadajnika i postawienia anteny, oraz opłaty koncesyjne i częstotliwościowe, będące ułamkiem kwoty wymaganej za opłacenie koncesji w paśmie UKF-FM. Przy rozgłośni niekomercyjnej – a tylko taką bierzemy pod uwagę – kwoty te maleją jeszcze bardziej. Nie bez znaczenia jest również prostota odbioru, jako, że wystarczy tu w zupełności najtańszy odbiornik radiowy z dostępnym pasmem fal krótkich, zaś odbiorniki takie są powszechnie dostępne w sprzedaży. Możliwość odbioru tych pasm oferują również starsze odbiorniki sprzed dekad, które jeszcze dziś można znaleźć w wielu gospodarstwach domowych. Oczywiście zaawansowany dostęp do pasm krótkofalowych cechuje wyspecjalizowane odbiorniki nasłuchowe, używane przez radioamatorów i krótkofalowców.
Pasma fal krótkich były niegdyś chętnie wykorzystywane przez małe rozgłośnie lokalne (np. Rozgłośnia Harcerska), pracujące niewielką mocą. Radiostacja krótkofalowa dysponująca 10 kW nadajnikiem i odpowiednim systemem antenowym jest w stanie pokryć swoim sygnałem większą część kontynentu.
W 2013 roku na falach krótkich zamilkło Polskie Radio dla Zagranicy (dawniejsze Radio Polonia), od 1936 roku nadające audycje dla zagranicy, emitowane w wielu językach. W tej chwili z terenu Polski nie nadaje żadna radiofoniczna stacja krótkofalowa, Polskie Radio nie jest obecne na tych pasmach fal radiowych. Jedyny krajowy obiekt nadawczy przystosowany do emitowania audycji radiowych na falach krótkich – Radiowy Ośrodek Nadawczy „Leszczynka” – nie istnieje. SPW Radio Warszawa byłaby zatem jedyną krótkofalową stacją polskojęzyczną, emitowaną z terenu naszego kraju. Ponowne zaistnienie rozgłośni krótkofalowej na ziemiach polskich ma więc znaczenie prestiżowe.

 

SPW Radio Warszawa – zarys koncepcji

Planowana rozgłośnia nadawałaby zgodnie z koncesją wydaną przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, na częstotliwości 7415 kHz przyznanej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (na podstawie pozwolenia High Frequency Co-ordination Conference o użytkowaniu krótkofalowej częstotliwości międzynarodowej).
Koncepcja opisywanej tu stacji radiowej zakłada jej zaistnienie na falach międzynarodowego eteru – jak wykazaliśmy wyżej, umożliwia to emisja na falach krótkich. Uważamy zatem, że fakt obecności tej rozgłośni będzie jednocześnie okazją do promocji naszego kraju w krótkofalowym eterze, jej aktywność wykroczy więc daleko poza działalność lokalną. Stację zdecydowaliśmy się nazwać „SPW Radio Warszawa”, z kilku powodów.
„SPW” był znakiem wywoławczym krótkofalowego nadajnika, będącego częścią kompleksu Transatlantyckiej Centrali Nadawczej w Babicach. To właśnie z tego nadajnika, od 1936 roku rozpoczęła się emisja polonijnych audycji Polskiego Radia. Na skalach wielu odbiorników radiowych z epoki, w krótkofalowych częściach podziałki widniała nazwa „Babice”, „Warszawa”, lub wprost „SPW” – znak wywoławczy nadajnika, nadającego ongiś na fali 22 metry.
Również znak „SPW” nosiła powojenna stacja brzegowa „Warszawa Radio”, służąca do krótkofalowej komunikacji morskiej (wespół z radiostacjami „Gdynia Radio”, „Szczecin Radio” i „Witowo Radio”). Nadawała ona z krótkofalowego centrum nadawczego w Radiówku niedaleko Wiązowny, wybudowanego nota bene jeszcze w latach trzydziestych celem odciążenia Centrali Nadawczej w Babicach (obiektu w Radiówku nie wykorzystano przed 1939 rokiem).
Nazwa „SPW Radio Warszawa” byłaby zatem z jednej strony ukłonem w stronę przeszłości, przede wszystkim przedwojennej historii krótkofalowego nadajnika w Babicach, z drugiej strony dawałaby jasno do zrozumienia skąd nadajemy i o czym zamierzamy na falach eteru opowiadać.
Założeniem pierwszorzędnym jest niekomercyjny charakter rozgłośni. Sam fakt nadawania na falach krótkich determinuje w pewnym sensie taki charakter, argument ten wyklucza nawet zbliżenie się do formatu stacji komercyjnych, głównie z racji czynników opisanych wcześniej, utrudniających np. zadowalający odbiór audycji muzycznych. Drugim czynnikiem (w tym przypadku przeważającym) uniemożliwiającym nadawanie komercyjne są względy formalne – po prostu przyznana koncesja nie bierze pod uwagę rozgłośni o profilu komercyjnym.
Harmonogram pracy stacji zakłada godzinę nadawania tygodniowo, program stanowić będą zatem bloki w formie krótkich (15-20 minut) audycji słownych o tematyce historycznej, popularno-naukowej, technicznej i kulturalnej ze szczególnym naciskiem na związki kultury z cywilizacją techniczną (zakładamy perspektywę rozszerzenia ramówki do np. dwóch godzin oraz możliwością dołączenia bloku audycji w języku angielskim). Bierzemy również pod uwagę pewną ilość reportaży oraz bloków informacyjnych, z pierwszeństwem dla informacji oscylujących wokół profilu rozgłośni, rezygnując jednocześnie z typowych formatów „newsowych”. Uważamy za wielce niewskazane poruszanie na antenie tematyki politycznej, religijnej i brukowej, czy chociażby czynienie w ich kierunku jakichkolwiek aluzji.
Audycje byłyby uprzednio rejestrowane i montowane, a następnie emitowane o odpowiedniej porze. Nie rozpatrujemy możliwości emisji „na żywo”, prosto ze studia. Taki sposób pracy pozwala na ominięcie błędów i „wpadek”, jak również umożliwia świadome i przemyślane wypełnienie niezbyt długiego czasu antenowego.
Plany nie obejmują transmisji równoległej w Sieci, ani organizacji typowych podcastów. Trzeba z całą mocą zaznaczyć iż jedną z głównych idei powołania SPW Radio Warszawa ma być zwrócenie uwagi, że fale radiowe wciąż żyją, a radiofonia to coś więcej, niż li tylko komercyjny zakres częstotliwości UKF-FM. Rozwiązaniem alternatywnym może być kompilowanie materiału podcastowego z nagrań dokonywanych przez słuchaczy, nagranie najlepszej jakości trafiałoby na stronę. Taka forma w pewnym sensie wymusiłaby nasłuch fal krótkich, jednocześnie zapewniając istnienie podcastu w niecodziennej formie.
Redakcję stanowiliby dziennikarze zaangażowani na zasadach wolontariatu (za wyjątkiem redaktora naczelnego). Zakładając wysoki poziom prezentowanych audycji, byłoby wskazane zaproszenie do współpracy np. studentów Wydziału Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, a także dziennikarzy związanych na co dzień np. z Polskim Radiem.
Ponieważ w przypadku „SPW Radio Warszawa” mamy do czynienia zarówno z rozgłośnią radiową, jak i zlokalizowaną w tym samym budynku radiostacją, wiąże się to z sytuacją we współczesnej radiofonii w zasadzie niespotykaną. Dzięki temu jednak nadarza się okazja, aby zarówno proces powstawania audycji, jak i sposób jej emisji był obiektem działalności edukacyjnej i politechnizacyjnej. W końcu, pretekstem do badań i eksperymentów (transmisje cyfrowe w systemie Digitale Radio Mondiale – DRM).
Wedle naszych założeń, sygnał emitowany będzie za pomocą zabytkowego (i zmodyfikowanego do pracy na falach krótkich przy zredukowanej mocy 11 kW) nadajnika Brown-Boveri SL61 B3, pozyskanego z Radiowego Centrum Nadawczego w Konstantynowie k/ Gąbina. Nadajnik ten był jednym z trzech najsilniejszych nadajników długofalowych na świecie, zaś przeprowadzona przez Stowarzyszenie PK TRCN akcja ratowania i remontu tej unikatowej konstrukcji nie ma precedensu w historii radiotechniki. W tym świetle, rzeczą niezwykle istotną jest, aby konstrukcja ta obok swojej funkcji podstawowej – emisji sygnałów radiofonicznych – stanowiła też „żywy eksponat” planowanego Muzeum i Centrum Nauki i była w pewnym sensie radiotechnicznym „sercem” placówki. Zakładamy możliwość podejrzenia pracy nadajnika przez zwiedzających Muzeum, oczywiście z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.

Konstrukcja systemu antenowego, który współpracowałby z nadajnikiem, pozostaje kwestią dyskusyjną. W przypadku naszej radiostacji, optymalnym rozwiązaniem byłby maszt-antena o wysokości około 25 metrów (5/8 długości emitowanej fali), stojący w pobliżu budynku nadajnika/Muzeum.
W przyszłości liczymy na współpracę z Redakcją Polskojęzyczną Polskiego Radia dla Zagranicy w zakresie emisji audycji oraz ogólnie na szeroko pojętą kooperację z Polskim Radiem. W związku z planowanym zainstalowaniem w Muzeum radiostacji amatorskiej, zakładamy również współpracę z Radiowym Biuletynem Informacyjnym Polskiego Związku Krótkofalowców, a także z Mazowiecką Amatorską Siecią Ratunkową PZK, która to sieć w ramówce rozgłośni mogłaby znaleźć również odcinek dla tematyki własnej (działania edukacyjne i przeciwkryzysowe, powiadamianie o zagrożeniach).

 

 

Epilog

SPW Radio Warszawa ma szansę stać się ewenementem na mapie polskiej radiofonii. Emisja krótkofalowa, zastosowanie wskrzeszonego, zabytkowego nadajnika, etos znaku wywoławczego SPW, w końcu planowana wysoka jakość merytoryczna i warsztatowa audycji o tematyce przede wszystkim historycznej i technicznej powodują, że w fakcie powołania tej rozgłośni symbiotycznie zaistnieje informacja oraz sposób jej przekazania. Fakt przekazania informacji – jako domena mediów tradycyjnych, skupienie się na sposobie przekazania informacji – jako wejście w obszary eksplorowane dotąd przez radiotechników i radioamatorów. Nie zawahamy się zatem użycia w stosunku do tego radiofoniczno-radiotechnicznego bytu określenia „eksperymentalny”. Eksperymentem będzie tu treść, jak i forma. Liczymy, że eksperymentem udanym.